poniedziałek, 4 kwietnia 2016

gotowanie z dziećmi

Ponieważ nasze dziewczyny uwielbiają zabawy w gotowanie, a wieczorem nie zasną bez jakiegoś masażyka na plecach, wyszukaliśmy sobie już dawno temu wierszyki o gotowaniu. Wprawdzie są to wyliczanki, ale u nas jako wyliczanki, póki co, rzadko stosowane ;).

Autorami nie jesteśmy, niestety nie wiemy, kto je napisał. Prezentujemy nasze wersje, odrobinkę przeinaczone ;). Jeśli znajdą się autorzy oryginałów - chętnie tu o nich wspomnimy :).

Babcina zupa

Babcia zupę gotowała

I do garnka powrzucała:

Dwie marchewki, trzy pietruszki,

Sól i cztery kurze nóżki,

Garść guzików, pół ziemniaka,

Trzy gazety i buraka,

Ząbek czosnku, kości cztery,

Trzy pluskiewki, dwa selery,

Kłębek nici, motek wełny,

Aż się garnek zrobił pełny!

Gotowała siedem dni

A tę zupę zjesz dziś ty!


Masło czarownicy

Deszczyk pada, słonce świeci

Czarownica masło kleci

Co ukleci, wnet zajada,

myśli, że to czekolada.

Zaraz Terenię poczęstuje

i zapyta czy smakuje!


Placek

Babcia placek ugniatała,

wyciskała, wałkowała,

w prawo, w lewo, w przód i w tył,

żeby placek dobry był.

Cicho, cicho, placek rośnie,

w ciepłym piecu u babusi.

A gdy będzie upieczony,

Ulcia się na niego skusi.