niedziela, 12 czerwca 2016

przeplatanki-sznurowanki DIY - cz. 3: proste przeplatanki w drewnie

My ostatnio dość monotematyczni z tymi przeplatankami jesteśmy, no ale cóż począć, gdy wszystkie nasze dziewczynki (wiek 2; 3,5; 5,5) to lubią? Tworzymy więc i przeplatamy ;).

Cwiczymy przy tym małą motorykę, precyzję ruchów, koncentrację, cierpliwość i co tam jeszcze :)? A najlepsze jest to, że dzieci nie są tego wcale świadome - one po prostu świetnie się bawią! Możemy taką zabawkę wykorzystać także do nauki i ćwiczenia literek, czytania, kolorów, kierunków (na prawo od żółtego motylka usiadł sobie niebieski) ;), matematyki czy co tam nam akurat potrzebne :).

1. kora
W większych kawałkach kory łatwo wywiercić dziury - i materiał wcale się nie kruszy, a właśnie tego się obawialiśmy. 





2. patyk
Tak, w najzwyklejszym patyku przyniesionym ze spaceru możemy wywiercić parę dziurek i prosta przeplatanka gotowa :).



3. plasterek drewna
Tych u nas na balkonie pod dostatkiem, bo wykorzystujemy je w wielu różnych zabawach i sytuacjach. 
By zaangażować zmysł węchu (i smaku), poprzeplataliśmy sobie też nieco kwitnącym szczypiorkiem ;).




4. drewniane płytki o różnych kształtach
Można takie nabyć w sklepach z artykułami do decoupage. Dostępne są różne kształty, a także literki :).





A nasze dziewczynki tak się bawią przeplatankami:
Ula łapie wychodzącą po drugiej stronie końcówkę sznureczka i podaje osobie nawlekającej ;). Poza tym uwielbia wciskać w dziurki różne patyki i solone paluszki ;). Terenia koncentruje się na niepominięciu żadnej dziurki. A Basia wyszukuje różnorodne materiały i sprawdza czy da się nimi przeplatać.

Jeśli Cię zainspirowaliśmy, będzie nam miło, gdy polubisz nas na facebook'u i podzielisz się tym wpisem ze znajomymi :).

Pozdrawiamy,
Małgosia&Florian


Podobne wpisy:

przeplatanki na wiosennych liściach

przeplatanki na drzewie