poniedziałek, 11 kwietnia 2016

zabawa w wędkarza DIY

Łowienie rybek to zabawa interesująca chyba dla każdego malucha. Nie możemy stwierdzić czy to z powodu częstego używania tej zabawki przez Pierworodnego we wczesnym dzieciństwie, czy też z innego powodu, w każdym razie ryby łowić lubi do dziś :).

Wpadliśmy kiedyś na pomysł, by wspólnie zrobić zestaw ‘rybkowy’ z bardzo wdzięcznego materiału – z korka. Pinezki (koniecznie te z długą nóżką!) wbijają się w niego wyśmienicie, wyciągnąć ich bez użycia ostrego narzędzia nie daliśmy rady, a takie rybki są w pełni demontowalne (korki wracają na swoje miejsce - u nas to balkon - i nie zajmują dodatkowego miejsca na regale z zabawkami!). Tylko wędki nie produkowaliśmy, a wykorzystaliśmy już posiadaną. Chociaż przy użyciu 3 produktów (patyk, sznurek, magnes) można sobie stworzyć wędkę o każdej upragnionej długości :). Dla potrzebującego kolorów nie będzie problemem pomalowanie tych korków, my jednak postawiliśmy na naturalność i prostotę :).
U nas są pinezki, u innych spinacze biurowe, a TU pewna kreatywna mama użyła zszywek, by rybki dawały się 'przyciągać' :).
A te pierwsze drewniane rybki z wędką Pierworodnego istnieją u nas do dziś, i eksploatowane są totalnie non stop i mają się całkiem dobrze :). Naszym zdaniem jest to świetne rozwiązanie również dlatego, że zajmuje stosunkowo niewiele miejsca. Dodatkowo Dziecię ćwiczy przy tej wersji umiejętność dopasowywania kształtów!
Mamy też całe drewniane akwarium, w którym oprócz ryb można złowić również buta ;). Jest ono co prawda demontowalne, ale nikomu się tego robić nie chce, więc stoi sobie na regale i zajmuje sporo miejsca.
Dostaliśmy też kiedyś w spadku po kuzynostwie plastikowy zestaw, ale wędka już dawno temu się zniszczyła (jak to z plastikiem bywa), a ocalałe rybki dziś bez wyrzutów sumienia przekazujemy dalej ;).

Oczywiście w tej zabawie nie zawsze trzeba używać magnesu – na końcu sznurka możemy zawiesić wygięty spinacz biurowy lub górną część wieszaka, a przy rybkach zamontować pętelki ze sznurka :).

I oczywiście nie zawsze muszą to być rybki - możemy łowić sylaby, liście w kałuży albo skarpetki do pary :).

A może ktoś z Was pokaże nam swój zestaw wędkarski stworzony w domowym zaciszu :)?